A niech to gęś kopnie fot. Bartłomiej Jan Sowa (5)

scenariusz i reżyseria Marta Guśniowska

scenografia Julia Skuratova

muzyka Piotr Nazaruk


OBSADA:

Gęś Elżbieta Węgrzyn

Kura, Mama Zajęczyca, dzika gęś, Mrachewka Mariola ryl-Krystianowska

Kogut, Niedźwiedź, Zajączek, Dzika Gęś, Wydr, Wilk Krzysztof Dutkiewicz

Narrator Marek Cyris

Lis Marcin Ryl-Krystianowski


premiera 5 grudnia 2014

18 zł Ulgowy / 21 zł Normalny
wiek odbiorców: od 9 lat
czas trwania: 55 min

5 maja 2015, wtorek, godz. 9.00 i 11.30

mała scena Opolskiego Teatru Lalki i Aktora

Przedstawienie poznańskiego Teatru Animacji to zabawna i zaskakująca historia, pełna dowcipów i gier językowych, tak charakterystycznych dla dramaturgii Marty Guśniowskiej. Ta opowieść o poszukiwaniu sensu w życiu, o wielkiej sile przyjaźni oraz szczęściu, które może nas spotkać nawet wtedy, kiedy najmniej się go spodziewamy.

Któż z nas nie widział Gęsi przechadzającej się beztrosko po wiejskim podwórku? Długaśna szyja, śmieszne, kłapiaste stopy – Gęś jak to Gęś. Ale czy tak naprawdę Ją znamy? Czy zastanawialiście się kiedyś, co w takiej Gęsi siedzi? O czym myśli? O czym marzy? Twórcy spektaklu „A niech to Gęś” kopnie! zadali sobie to trudne pytanie i ku wielkiemu zdziwieniu odkryli smutna prawdę: Gęś – przynajmniej ta nasza – ma depresję. Jest chuda, brzydka i nie ma przyjaciół – jedyne, co ma to ów wielki smutek, przyczepiony do niej mocno, niczym jesienny liść do podeszwy mokrego buta. Czy Gęś odnajdzie swoje szczęście? Czy uśmiech na powrót zagości na jej dziobie? Przekonacie się o tym oglądając ten pełen ciepła, uroczy i intrygujący spektakl.

Przewrotna i zabawna historia, ujęta została w naprawdę wysmakowaną formę plastyczną. Misternie wykonane lalki zwierzęcych bohaterów, mają niepowtarzalny retro charakter. Julia Skuratova, co dla niej charakterystyczne, z dbałością o każdy, nawet najdrobniejszy detal, wykreowała na scenie świat, jak ze starej fotografii. To kunsztowne połączenie plastyki, słowa i gry aktorskiej.

fot. Bartłomiej Jan Sowa