Szpak Fryderyk fot. Krzyztof Ścisłowicz (10)

autor Rudolf Herfurtner

reżyseria Paweł Aigner

scenografia Pavel Hubička

muzyka Piotr Klimek

multimedia Wojciech Świątkiewicz

z niemieckiego przełożyła Lila Mrowińska-Lissewska


OBSADA:

Pani Maier Mariola Ordak-Świątkiewicz

Pan Huber Andrzej Mikosza


premiera 7 września 2014

16 zł Ulgowy / 19 zł Normalny
wiek odbiorców: od 6 lat
czas trwania: 1 godz.

4 maja 2015, poniedziałek, godz. 10.00 i 17.00
mała scena Opolskiego Teatru Lalki i Aktora

„Szpak Fryderyk” to spektakl dla dzieci i dorosłych, który pokazuje jak to, co nam dalekie, może okazać się bliskie i warte oswojenia. Lekka, opowiedziana z humorem historia, ma w sobie bardzo wiele mądrości – uczy tolerancji, zrozumienia, poszanowania drugiej osoby, pokazuje jak wiele piękna i niezwykłości drzemie w relacjach międzyludzkich.

 

„Szpak Fryderyk” to pełna uroku i ciepła historia dwójki samotnych sąsiadów, których tak samo wiele dzieli, jak i łączy. Pani Maier hoduje szczury, natomiast Pan Huber zafascynowany jest ptakami i najbardziej umiłował szpaki. Trudno im się porozumieć, co jest źródłem wielu zabawnych przygód. Zbliży ich niezwykłe zdarzenie – pozornie niemiłe, brudne i złe szczury zaopiekują się chorym szpakiem-nielotem. W prostocie tej historii zawarta jest ogromna mądrość, a stwarzany na scenie świat urzeka swoją nietuzinkowością i fascynuje magią zaklętą w starych przedmiotach. Tutaj każda rzecz opowiada swoją historię i dzieli się zamkniętą w niej przeszłością, a magia ożywiania sprawia, że szczuorzo-ptasi świat okazuje się nam bardzo bliski.

Ta opowiastka o dwójce dorosłych osób, której towarzyszą przygody ze świata zwierząt przybiera bardzo ciekawą formę rozmowy z dzieckiem. Wykorzystanie bliskiego najmłodszym języka multimediów w formie bogatych wizualizacji i mappingu, pogłębia sensy opowiadanej historii, co w połączeniu ze scenografią wprost z antykwariatu, tworzy niezwykle ciekawą mieszankę plastyczną.

 

Jak mawia przysłowie: „kto się czubi, ten się lubi” – i tak właśnie jest również z tą ekscentryczną parą sąsiadów. Ich miłość do zwierząt jest uczuciem wartym naśladowania, a rodząca się między nimi przyjaźń ma ogromną wartość wyzwalania głęboko skrywanych emocji.

 

 fot. Krzysztof Ścisłowicz